Aktualności
-
Śnieg po kolana nie straszny dzielnicowemu
Działania ukierunkowane na kontrole pustostanów, gdzie mogą znajdować się osoby bezdomne trwają przez cały okres zimowy. Dzielnicowi obejmują swoich podopiecznych szczególną uwagą – nie tylko bezdomnych, ale także bezradnych czy samotnych.
-
Dzielnicowi sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne
W okresie zimowym policjanci z Siemianowic Śląskich regularnie kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby wymagające pomocy. Utrzymujące się niskie temperatury stwarzają realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Osoby znajdujące się w kryzysie bezdomności często szukają schronienia w różnych częściach miasta takich jak: opuszczone budynki, klatki schodowe, piwnice, altanki, czy na strychach.
-
Dzielnicowy z Werbkowic wspólnie z pracownikami opieki społecznej pomógł osobie zagrożonej wychłodzeniem
Zima nie odpuszcza. W związku z niskimi temperaturami dzielnicowy z Posterunku Policji Werbkowicach z pracownikami opieki społecznej, odwiedził wczoraj 69-letniego mieszkańca gminy, który mieszka samotnie i nie posiada w domu ogrzewania. W domu panowała minusowa temperatura. Mężczyźnie zabezpieczono podstawowe produkty i ogrzewanie. Reagujmy, nie bądźmy obojętni na osoby zagrożone wychłodzeniem.
-
Policjanci i leśnicy sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności
W związku ze spadkiem temperatur i trudnymi warunkami atmosferycznymi, dzielnicowi z mogileńskiej komendy wspólnie ze Strażą Leśną rozpoczęli wzmożone kontrole miejsc, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności. Działania te mają na celu przede wszystkim ratowanie życia i zdrowia osób najbardziej narażonych na wychłodzenie.
-
Policjant z Władysławowa uratował bezbronne zwierzę
Policjant z Władysławowa pokazał, jak ważna jest szybka reakcja i troska o naszych czworonożnych przyjaciół. W sobotę policjant uratował wystraszonego, częściowo niewidomego psa, który utknął w starym betonowym kanale zasypanym śniegiem. Dzięki jego interwencji pies trafił do ciepłego radiowozu, a po kilku godzinach wrócił do swojej właścicielki. Ta historia przypomina, że nawet w zwyczajnych, codziennych sytuacjach warto mieć oczy szeroko otwarte i reagować, bo czasem od naszej troski zależy czyjeś życie i spokój.

